Opublikowano 7 kwi 2013 w Blog, O tabletach | dodaj komentarz

 

Kolorowe ptaki żyły sobie spokojnie, dopóki ich sielanki nie przerwały złe, zielone świnki, porywając gniazda z jajkami nieszczęsnych ptaszków. Jak się jednak okazało, opierzone ofiary kradzieży nie są takie bezbronne – ptaki stały się „angry”, czyli wściekłe i postanowiły odzyskać skradzione potomstwo. Walka ta trwa od kilku lat i prowadzona jest na milionach urządzeń przenośnych na całym świecie, bo posiadacze smarfonów i tabletów szybko pokochali „wściekłe ptaki”. Aplikacja Angry Birds stała się jedną z najpopularniejszych gier w tym segmencie.

Gra Angry Birds

Jak grać w Angry Birds?

Sam pomysł na grę nie jest nowy. W sieci od dawna znane były podobne mini-gierki, które jednak nie zdobyły tak dużej rzeszy fanów. Kluczowym elementem rozgrywki jest wielka proca, z której wystrzeliwujemy kolejne ptaki, niczym pociski, by trafić w twierdzę, w której skrywają się czarni bohaterowie tej historii – zielone prosiaki, ze świńskim królem w złotej koronie na czele. Składająca się z ruchomych desek twierdza powinna się rozpaść w wyniku trafienia w nią paroma ptakami-pociskami. Głównym celem każdego poziomu nie jest jednak całkowite zniszczenie budowli, a jedynie takie jej uszkodzenie, aby spadające deski przygniotły zielonych złoczyńców. Sposobów na eksterminację jest zresztą więcej. Wraz z kolejnymi levelami nasz arsenał powiększa się o ptaki-bomby, czy możliwość wystrzelenia kilku pocisków naraz. Gdy pozbędziemy się wszystkich prosiaków, przechodzimy na następny poziom.

Gra w Angry Birds jest prosta i stanowi idealne źródło rozrywki, gdy nasz tramwaj utknął w korku lub wykład jest szczególnie nudny. Aby wystrzelić kolejne ptaki z procy, broń trzeba najpierw naciągnąć, a następnie puścić – czyli dotknąć ekranu w miejscu, w którym znajduje się proca i przesunąć palec trochę w lewo, a następnie oderwać go od ekranu.

Czy gra jest za darmo?

Darmowe gry na urządzenia przenośne cieszą się zdecydowanie większą popularnością, niż ich płatna konkurencja. Z faktu tego zdaje sobie sprawę także firma Rovio – producent Angry Birds i udostępnia swój flagowy produkt za darmo. Ostatnie dwa słowa być może powinny się jednak znaleźć w cudzysłowie, bo bezpłatnie nie oznacza w tym wypadku, że o pieniądzach w ogóle nie będzie mowy. Samą grę pobierzemy ze sklepu (np. z Google Play) faktycznie bez dodatkowych opłat. Jedynym kosztem będzie wykorzystany transfer, co ma znaczenie w przypadku niektórych klientów sieci bezprzewodowych. Grać również możemy za darmo, chociaż wraz z rozwojem gry będziemy musieli wykazać się asertywnością. Producent oferuje bowiem wiele dodatków do aplikacji, które sprawiają, że gra jest bardziej interesująca lub po prostu znacznie łatwiejsza. Pokonanie niektórych leveli i pobicie rekordów innych graczy będzie zdecydowanie prostsze i przyjemniejsze, gdy wydamy parę złotych i zaopatrzymy się w dodatkowy arsenał broni.

Jak zdobyć Angry Birds?

Grę możemy ściągnąć na tablet, podobnie jak inne aplikacje, za pomocą systemowego sklepu, czyli np. AppStore w przypadku iPada, czy Google Play w przypadku systemu Android. Zresztą firma Rovio przygotowała wersje tej gry na wiele platform, m.in. Windows Phone, Symbian, czy BlackBerry.

Jedynym wymaganiem jest więc dostęp do połączenia internetowego. Sam proces ściągania i instalacji przebiega w większości samoczynnie, więc nie sprawi kłopotów nawet początkującym użytkownikom.

Angry Birds obsługiwane jest w większości jednym palcem, jednak czasem przydaje się też możliwość przybliżania i oddalania obserwowanego obrazu. Aby to zrobić, należy użyć dwóch palców, a więc wskazane jest, aby nasz tablet był wyposażony w multi-dotyk lub przynajmniej dual-touch, czyli obsługę dwóch punktów dotyku. Gra nie ma też dużych wymagań sprzętowych, dzięki czemu z rozrywki skorzystają zarówno posiadacze najnowocześniejszych tabletów, jak i nieco słabszych urządzeń.

Gra Angry Birds świetnie nadaje się dla dzieci. Pamiętaj tylko, żeby Twoja pociecha nie spędzała ze „złymi ptakami” zbyt wielu godzin, bo może oszaleć i zacznie rzucać w Ciebie zabawkami licząc, że się rozpadniesz jak domek z desek ;-)