508 569 216 - Infolinia czynna pon.-sob. 8-20
 

Produkt dodany do koszyka.

Razem (brutto) 32,51 zł
Dostawa (netto) Darmowa wysyłka!
Razem (brutto) 39,99 zł
Kontynuuj zakupy Przejdź do koszyka

E-czytnik może więcej

E-czytnik może więcej

Przeglądanie Internetu na e-czytniku

Najprostsze czytniki ebooków nie mają dostępu do Internetu (czyli Wi-Fi) i do dzisiaj wiele osób nastawionych wyłącznie na czytanie kupuje i używa czytników ebooków bez dostępu do Sieci. Jak to jednak zwykle bywa w przypadku nowo powstałych urządzeń elektronicznych – technologia idzie do przodu. A więc i czytniki zostały zaopatrzone w kolejne funkcjonalności, w tym przede wszystkim możliwość dostępu do Internetu.

Od dłuższego czasu mamy więc czytniki z Internetem, ale…. I tutaj uwaga dla tych wszystkich , którzy pragną mieć e-czytnik z możliwością przeglądania stron www. Na czytniku nie będzie to tak komfortowe jak na komputerach, czy nawet tabletach. Po pierwsze dlatego, że e-papier ma dłuższy czas reakcji przy ładowaniu się stron. Drugi powód jest czysto logiczny: Jak tu oglądać Internet w pełnej krasie bez kolorów?

Chcąc kupić czytnik musimy sobie z tego w pełni zdawać sprawę, że wszystko, co będziemy oglądać i przeglądać na czele z zasobami Internetu, będzie w odcieniach szarości. Nawet zdjęcia z wakacji, które wgramy na czytnik za pomocą karty micro SD, będą czarno-białe.

Ważne elementy e-czytnika

Co jeszcze jest ważne w czytniku ebooków? Na co warto, a nawet powinniśmy zwrócić uwagę przy jego zakupie?

  • odtwarzacz mp3 – dobrze, żeby czytnik miał wbudowany moduł audio; wówczas możemy wgrywać na niego audiobooki i muzykę, której można słuchać nawet podczas czytania książki;
  • bateria – w większości urządzeń wykorzystuje się baterię litowo – polimerową; dobrze, żeby miała pojemność powyżej 2000 mAh, co pozwoli nam na kilkadziesiąt godzin czytania, co się przelicza na około 8-10 tys. odświeżeń strony;
  • pamięć zewnętrzna – każdy czytnik powinien mieć możliwość rozszerzenia wbudowanej pamięci w postaci karty micro SD (z pojemnością nawet 32GB, w przyszłości nawet więcej).

Nieco mniej istotnymi, aczkolwiek też przydatnymi aplikacjami są: zegar, kalkulator, kalendarz, czy gry (np. Sudoku).

Czytać na ekranie, czy tradycyjnie?

Od dość dawna na forach internetowych toczy się debata nad wyższością czytania na ekranie w stosunku do książek tradycyjnych. Zarówno jedna, jak i druga strona mają swoje argumenty.
Za czytnikiem przemawia możliwość zastąpienia potężnej kilkusetkilogramowej szafy z książkami papierowymi leciutkim urządzeniem, gdzie te wszystkie książki „wpadną jak do studni”. Również tak bardzo nagłaśniane dzisiaj sprawy ekologii. Bo po co ścinać setki drzew, skoro można teraz czytanie przenieść na ekran urządzenia multimedialnego? I jeszcze trzecia dosyć istotna kwestia – ebooki są tańsze niż „normalne” książki (choć nie zawsze), a często są darmowe.
Tradycjonaliści nigdy jednak nie wyrzekną się przyjemności wertowania fizycznych papierowych kartek. Książka tradycyjna ma swój nieodparty urok i niektórzy nigdy nie zamienią jej na e-czytnik.

Czym różni się e-czytnik od tabletu, czyli co dla kogo?

Ażeby odpowiedzieć na tytułowe pytanie, musimy zadać dwa pytania pomocnicze:

  1. Co kupić, tablet, czy e-czytnik?
  2. Do jakich celów potrzebujemy to urządzenie?

Czytnik jest dla pasjonatów czytania książek, którzy chcą z niego korzystać przez wiele godzin, w każdym możliwym miejscu, w domu i w podróży. Nie męcząc przy tym oczu, bardziej niż podczas czytania tradycyjnego. Dla urozmaicenia ulubioną książkę możemy sobie też posłuchać za pomocą wbudowanego syntezatora mowy (jeśli go mamy).

Z kolei tablet słabo nadaje się do czytania książek. Po pierwsze, kilkukrotnie szybciej wyczerpie się bateria. Po drugie, o wiele bardziej zmęczą nam się oczy.
Z drugiej strony na tablecie możemy w pełni surfować po Internecie, bawić się grami, słuchać muzyki, oglądać filmy. Natomiast e-czytnik poza słuchaniem muzyki nie spełni pozostałych funkcji w ogóle, albo w bardzo ograniczonym zakresie.
Znamy już podstawowe różnice pomiędzy tabletem, a czytnikiem. Załóżmy też, że nasza decyzja o zakupie padła jednak na czytnik e-booków. Ponieważ stwierdziliśmy, iż funkcje tabletu mamy już na swoim laptopie.